

fot. reszel.pl
dworzec kolejowy w Reszlu. Rok ?? komentarze (0)

fot. reszel.pl
odcisk pieczęci miejskiej komentarze (0)
Reszel, dziś małe miasteczko na Warmii, w przeszłości był silnym ośrodkiem kulturalnym i gospodarczym. W pierwszych wiekach był on jednym z najważniejszych miast na Warmii. Potwierdza to Stanisław Achremczyk w książce "Warmia", wydanej w Olsztynie w 2000 roku przez Wydawnictwo Littera, w której stwierdza, że Reszel z powodzeniem mógł rywalizować z najstarszym kulturowo i najsilniejszym wówczas Braniewem; Lidzbark Warmiński pozostawał w cieniu tych dwóch miast.
Miasto Reszel ma niezwykle ciekawą pod wieloma względami historię. Do czasów współczesnych zachował się dokument z 12 lipca 1337 roku o lokacji miasta u podnóża zbudowanego wcześniej zamku obronnego. Zapisy tego dokumentu są przedstawione w opracowaniu Adolfa Poschmanna "650 Jahre Rössel. Bilder aus alter und neuer Zeit", wydanym w 1937 roku. Tłumaczenie tekstu na język polski znajduje się w zbiorach reszelskiego zamku. A oto treść dokumentu, cytowana dosłownie z tego tłumaczenia:"W imieniu Pana, amen. Jeśli dzieło ludzkie ma być trwałym, musi zostać potwierdzone przez świadków oraz dokumenty; dlatego wszyscy współcześni oraz potomni powinni wiedzieć: Chociaż biskupi tron na Warmii jest "osierocony", kolonizacja kraju musi nadal posuwać się naprzód i Kapituła Warmińska po dojrzałym namyśle jednomyślnie postanowiła w Barcji miasto lokować. Z polecenia kapituły polecono nam, proboszczowi katedralnemu Johannes'owi, dziekanowi katedralnemu Johannes'owi, zarządcy diecezjalnemu magistrowi Nikolaus'owi z Braniewa, kustoszowi diecezjalnemu Johannes'owi, dalej kanonikom Heinrich'owi von Essen, Konradowi von Samland, proboszczowi Johannes'owi von Kulm, jak również mnie Heinrich'owi von Luter, jako biskupiemu namiestnikowi oraz Elerusowi miasto lokować, które otrzyma nazwę Resil. Miasto otrzymać powinno prawo kulmskie. Małe sądy nad Niemcami i Prusami powinny przysługiwać Elerusowi i jego spadkobiercom, natomiast sądy duże zastrzegamy sobie tzn. "namiestnictwu biskupiemu". Elerus i jego spadkobiercy powinni otrzymać trzecią część grzywien; ta część grzywien należy im się także, jeśli złodzieja lub zbrodniarza (nieważne czy Niemca czy Prusa) aresztują i wydadzą sadowi. Nie wolno im jednak wnosić sprzeciwu jeśli wójt częściowo lub całkowicie darował karę.
Na korzyść i pożytek nowego miasta Resil nadajemy mieszkańcom 30 dobrze odmierzonych "wolnych włók" (Freihufen) na pastwiska dla bydła i na inne powszechne użycie. Dalej nadajemy im 80 "polnych włók" (Akerhufen); powinny one tworzyć mocne podwaliny dla korzystnego rozwoju młodego osadnictwa. Z 80 włók polnych zasadźcy Elerusowi i jego spadkobiercom i następcom przysługuje 8 wolnych włók; dwie dalsze włóki wraz ze wspomnianymi opłatami sądowymi dołączymy jeszcze ze szczególnej życzliwości. Kościół parafialny otrzyma 6 wolnych włók jako darowiznę.
Pozostałe 64 włóki uznane zostały za "włóki czynszowe" (Zinshufen), które przyznaliśmy na 10 wolnych lat; po upływie tego czasu, a zatem po raz pierwszy pod koniec 11-tego roku mieszczanie będą płacili corocznie na święto Matki Boskiej Gromnicznej z każdej włóki pół marki na rzecz diecezji i kapituły. Zarówno Elerusowi jak i jego spadkobiercom oraz następcom prawnym, ale tylko im samym, dajemy przywilej myśliwski w granicach miasta. Oni i wszyscy mieszczenie mają pozwolenie na połowy ryb w jeziorze Saynsee i innych jeziorach leżących w granicach. Łowić jednak mogą tylko drobnym sprzętem oraz siecią, którą ciągnąć można ręcznie; łowić mogą tylko na swój stół, nie na sprzedaż. W mieście mogą być założone sklepy, zarówno kram z pieczywem, mięsny, szewski, a także waga i łaźnia; od dochodów z tego tytułu otrzymają po trzeciej części wójt, gmina miejska oraz panujący.
Decyzję o założeniu młyna nad strumieniem płynącym u podnóża miasta zostawia się panującemu; on też ponosić będzie koszty prac ziemnych związanych z usypaniem zapory. Pozostałe koszty budowy i utrzymania młyna w 1/3 pokryje Elerus i jego spadkobiercy i prawni następcy, odpowiednio też otrzymają oni trzecią część dochodów. W ten sam sposób rozwiązuje się sprawę odnośnie wszystkich młynów, które powstaną na tym strumieniu na przestrzeni pół mili w górę i dół rzeki. Powinno zgłosić się nadmiar włók, gdyż za nadliczbowe włóki, płaci się za każdą po pół marki czynszu; ewentualny niedomiar panujący winien uzupełnić. Jakiekolwiek ustawy Rada i mieszczaństwo będą mogły wydawać wtedy, gdy przedtem uzyskają na to zgodę u panującego i u wójta miejskiego. Aby wszystkie te postanowienia uprawomocnić i nadać im trwałe znaczenie wystawiamy ten dokument i przystawiamy na nim naszą pieczęć, do stawiennictwa biskupa (w znaczeniu dokument tymczasowy, aktualny do czasu wyboru biskupa). Jako świadkowie są obecni rycerz Ernst zarządca Kapituły Warmińskiej, Iwan syn Below'a, wójt Johann z Mikołajewa, Johann Lunow, wójt z Płoskini, Martin von Kyl, obywatele z Braniewa i wielu innych wiarygodnych mężczyzn. Wydane w roku pańskim 1337 w przeddzień Świętej Małgorzaty na naszym zamku w Lidzbarku Warmińskim".
Dokument ten, jak podaje A. Poschmann w wyżej przytoczonym opracowaniu, został uroczyście wręczony przez kanoników warmińskich w przeddzień Świętej Małgorzaty 1337 roku pierwszemu wójtowi miasta Reszla - Elerusowi z Braniewa. Pergaminowy dokument, przy którym zawieszono pieczęcie namiestnika, kapituły i świadków został zagubiony lub uległ zniszczeniu podczas pożaru reszelskiego ratusza. Do naszych czasów zachował się tylko odpis znajdujący się w księdze przywilejów. Zdaniem A. Poschmanna przy przepisywaniu oryginalnego dokumentu w ostatnim słowie mylnie podano miejsce wystawienia dokumentu - Lidzbark Warmiński. Skład naocznych świadków przy sporządzaniu dokumentu wskazuje, że został on wystawiony jednak w Braniewie, gdzie do 1341 roku mieściła się siedziba biskupów warmińskich. Lidzbark Warmiński stał się siedzibą biskupów dopiero 1350 roku. Między 1341 a 1350 rokiem siedzibą biskupów była Orneta.
W czasie kiedy spisywano akt lokacyjny na stolicy biskupiej, znajdującej się wówczas w Braniewie, był wacat. Trwał on, jak wynika wykazu biskupów warmińskich zamieszczonego w przytaczanej książce S. Achremczyka, od 1334 do 1338 roku. Brak biskupa, jak widać, nie przeszkodził ówczesnym rządzącym w realizacji planów kolonizacyjnych wschodnich terenów Warmii. Sporządzony w 1337 roku akt lokacyjny został zatwierdzony 18 sierpnia 1340 roku w Braniewie przez nowego biskupa Hermana z Pragi, który, jak stwierdza S. Achremczyk w cytowanej już książce, był najbardziej uczonym warmińskim biskupem czasów średniowiecza.
Jak pokazuje historia wybór miejsca do założenia miasta przy wschodniej granicy Warmii okazał się wyjątkowo trafny. Miasto leżące na ważnym szlaku handlowym - z Braniewa przez Pieniężno, Lidzbark Warmiński, Reszel i dalej na wschód - od samego początku rozwijało się bardzo dynamicznie, przejmując liczne rzesze mieszkańców przepełnionego w owym czasie Braniewa. Głęboki jar z płynącą w nim rzeką, okalający miasto od wschodu i południa stwarzał doskonałe naturalne warunki obronne przed wszelkiego rodzaju najazdami. Wartka, choć niewielka rzeka przez 6 wieków była źródłem wody dla miasta i źródłem energii dla zlokalizowanych nad nią młynów. Znajdujące się tuż przy mieście jezioro, które istniało jeszcze 100 lat temu, było źródłem zaopatrzenia mieszkańców Reszla w ryby. Jak ważna niegdyś dla miasta była rzeka i jezioro świadczy poświęcona im uwaga i stosowne zapisy zawarte w cytowanym wyżej dokumencie lokacyjnym.
opublikowano: 2004-05-14, autor: Tadeusz Rawa, ©
dodaj komentarz