Wspomnień czar…
Odnaleziona przypadkiem czarno-biała klisza ze zdjęciami sprzed 28 lat. Wielu z nas z sentymentem wspomina dawne Reszenalia i Reszeliady.
Odnaleziona przypadkiem czarno-biała klisza ze zdjęciami sprzed 28 lat. Wielu z nas z sentymentem wspomina dawne Reszenalia i Reszeliady.
Przenieśmy się do roku 1981.
Pamiętam, że głównym organizatorem imprezy był Dom Kultury w Reszlu. Dyrektorem był wówczas pan Szmeichel (przepraszam, jeśli zniekształcam pisownię tego nazwiska). Naczelnikiem miasta - Sławomir Liberna i to on, na czas imprezy przekazywał władzę w mieście Królowi- Henrykowi Radomskiemu i Królowej – Alicji Sarnowskiej (i w tym wypadku mam wątpliwości, co do poprawności brzmienia nazwiska). Wśród dam dworu rozpoznaję Helenę Jakubowską, Marię Surzyn i Jolantę Pawelczyk – Radomską. Oskarżycielem w procesie Barbary Zdunk (Ewa Lewandowska) był Roman Dulko, sędziami Mirosław Borejko i Barbara Gostomska.
Imprezie towarzyszył kiermasz książek i loteria fantowa. Odbył się również bieg uliczny dzieci i dorosłych. Nie zabrakło naszej, reszelskiej kapeli. Mogliśmy także podziwiać twórczość miejscowych malarzy.
Spróbujmy odnaleźć siebie, swoich krewnych lub znajomych na starych fotografiach.
Zachęcam do przedstawienia swoich wspomnień w formie komentarzy pod artykułem lub pod poszczególnymi zdjęciami.




































































