Post gościnny

Polska - Bośnia i Hercegowina 25.09.2026: zapowiedź meczu na start Ligi Narodów 2026/27

Mecze Polska - Bośnia i Hercegowina 2026 stanowią część zmagań w Lidze Narodów piłki nożnej. Jakie są powołania reprezentacji Polski na jesienne zgrupowanie i kiedy mecz?

Kiedy i gdzie mecz Polska - Bośnia i Hercegowina - data, godzina, stadion, transmisja

Piąta edycja Ligi Narodów w piłkę nożną, która odbywa się pod egidą europejskiej UEFA, odbywać się będzie w wyjątkowym formacie. Ma to związek z faktem zmian, które wprowadziła FIFA odnośnie kalendarza reprezentacyjnego. Chodzi o to, że teraz zamiast trzech jesiennych przerw na kadrę - wrzesień, październik, listopad - w trakcie których rozgrywano po dwa mecze, przerwy będą tylko dwie. Wrześniowo-październikowa oraz listopadowa. 

Ta pierwsza jest w praktyce połączeniem dwóch wcześniej funkcjonujących, więc jak łatwo policzyć - odbędą się w tym okresie nie dwa, ale cztery mecze LN. Kiedy gra reprezentacja Polski i kto będzie jej przeciwnikiem? Z racji tego, że w swojej grupie - B4 - w dywizji B “Orły” mają czterech rywali, to - jak można się domyślić - w trakcie pierwszej przerwy dwukrotnie zagrają z tym samym przeciwnikiem. Padło, że obejrzymy w tym czasie dwa mecze Polska - Bośnia i Hercegowina. Co trzeba o nich wiedzieć?

  • 1. kolejka LN, Polska - Bośnia i Hercegowina, piątek 25 września, godz. 20.45. Stadion Narodowy w Warszawie
  • 4. kolejka LN, Bośnia i Hercegowina - Polska, poniedziałek, 5 października, godz. 20.45. Bilino Polje w Zenicy

Skoro wiadomo już kiedy gra reprezentacja Polski i w jakim terminie należy załatwiać bilety na mecz Polska - Bośnia i Hercegowina, trzeba dorzucić jeszcze jedną rzecz. Chodzi o transmisję telewizyjną. Nie każdy przecież ma tyle czasu, pieniędzy i chęci, aby jechać specjalnie do Warszawy na mecz Ligi Narodów. W tym przypadku pomocną dłoń do obywateli wyciąga Telewizja Publiczna.

Mecze Biało-czerwonych w LN, także jeśli chodzi o spotkanie Polska - Bośnia i Hercegowina, pokazane będą na jednym z dwóch głównych kanałów TVP. Oczywiście oprócz tego standardowo spotkanie będzie transmitowane w TVP Sport oraz na stronie internetowej sportowej odnogi telewizji publicznej. Prócz tego TVP Sport udostępnia swoim użytkownikom darmową aplikację, którą można ściągnąć i zainstalować na smartfonie lub tablecie, ale także na telewizorze, jeśli posiada on system operacyjny z funkcją smart TV. W STS, który przedłużył współpracę z PZPN,kursy na mecz wskazują jasno, że faworytem są Biało-Czerwoni.

Polska przed startem Ligi Narodów - pierwsze mecze po barażach o mundial

Kursy na mecz Polska - Bośnia i Hercegowina mogą wskazywać, że faworytem pierwszego meczu są “Orły” selekcjonera Jana Urbana. Nie jest to jednak taka oczywistość. Przede wszystkim… to Bośniacy pojechali na mundial, a nie Polacy. Więcej - w finale barażu ograli Włochów, sprawiając ogromną sensację tamtych play offów. “Złote Lilie” pojechały na swoje drugie mistrzostwa świata w historii, na które nie pojechali Biało-czerwoni. 

Z tego względu - i po pamiętnym fiasku ze Szwecją na wyjeździe - wszyscy liczą na rehabilitację kadry Jana Urbana. Bo jak wiadomo - w gabinetach Polskiego Związku Piłki Nożnej zgody co do pozycji selekcjonera obecnie nie ma, a wiele osób chciałoby zwolnienia byłego trenera m.in. Górnika Zabrze. Sparingowe mecze przed samymi MŚ nie były zachęcające, więc teraz reprezentacja Polski musi zagrać znacznie lepsze zawody. Tabelę grupy Ligi Narodów najlepiej ogląda się, gdy… w pierwszym meczu się wygra!

Powołania Jana Urbana na wrześniowo-październikowe zgrupowanie

Powszechnie zastanawiano się, jaki kierunek obierze selekcjoner Jan Urban na pierwsze jesienne zgrupowanie. Przykładowo trener Niemców Juergen Klopp… powołał aż 45 zawodników, dzieląc ich na dwie drużyny, z których każda zagra w dwóch meczach Ligi Narodów. Urban poszedł klasycznie - zapraszając 26 zawodników. Oto oni:

  • Bramkarze: Marcin Bułka (Neom SC), Kamil Grabara (Juventus), Mateusz Kochalski (Wieczysta Kraków)
  • Obrońcy: Jan Bednarek, Jakub Kiwior (obaj Porto), Matty Cash (Aston Villa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Wojciech Mońka (Lech Poznań), Kacper Potulski (Mainz), Tymoteusz Puchacz (Sabah Baku), Przemysław Wiśniewski (Widzew Łódź), Norbert Wojtuszek (Jagiellonia Białystok)
  • Pomocnicy: Przemysław Frankowski, Sebastian Szymański (obaj Stade Rennais), Jakub Kamiński (Benfica), Wiktor Nowak (Slavia Praga), Filip Rózga (Sturm Graz), Michał Skóraś (Lens), Bartosz Slisz (Broendby), Kacper Urbański (Górnik Zabrze), Nicola Zalewski (Atalanta Bergamo), Piotr Zieliński (Inter Mediolan)
  • Napastnicy: Adam Benedyczak (Kasimpasa), Robert Lewandowski (Chicago Fire), Karol Świderski (Widzew Łódź), Mateusz Żukowski (Magdeburg)

Bośnia i Hercegowina - jak gra rywal i na kogo uważać

Bośniacy łatwo jednak skóry nie sprzedadzą i ma to związek nie tylko z ich bałkańskim charakterem. Przede wszystkim “Złote Lilie” mają kilku świetnych piłkarzy. Ostatnio z kadry zrezygnował co prawda legendarny Edin Dżeko, dziś już 40-letni, ale to żaden problem. Bośnia i Hercegowina ma w składzie takich piłkarzy jak:

  • Ermedin Demirović - supersnajper silnego niemieckiego Stuttgartu. Nie bez powodu nosi “dychę” na plecach
  • Tarik Muharemović - twardy stoper angielskiego Leeds United, gdzie regularnie występuje w Premier League
  • Kerim Alajbegović - skrzydłowy urodzony w Niemczech, wychowanek Bayeru Leverkusen. Minionego lata przeszedł za ponad 30 mln euro do Juventusu, co było znakomitym ruchem Włochów. Mowa bowiem o wielkim talencie, który swój potencjał zaprezentował już na amerykańskim mundialu. A dodać należy, że ma ledwie 19 lat!
  • Amar Dedić - 24-latek został latem kupiony z Benfiki do Newcastle United za prawie 36 mln euro i szybko wywalczył tam sobie miejsce w składzie. Niby to “tylko” prawa obrona, ale wiele reprezentacji chciałoby ją mieć tak obsadzoną.
fot. Źródło: pixabay.com
← Więcej tekstów