1 maja przed laty...
1 maja w czasach PRL był wielkim świętem. Dla wszystkich był to dzień wypoczynku. Maszerowaliśmy w pochodach.
1 maja w czasach PRL był wielkim świętem. Dla wszystkich był to dzień wypoczynku. Maszerowaliśmy w pochodach. Miasta udekorowane były flagami. W sklepach pojawiały się atrakcyjne produkty, na co dzień niedostępne w sprzedaży. Było to święto typowo propagandowe; flagi w barwach narodowych, portrety naszych przywódców, rozbrzmiewające pieśni rewolucyjne...
Mam wiele wspomnień związanych z tym dniem. Najmilsze wiąże mi się z dzieciństwem. Tego dnia w ciastkarni pana Małkowskiego rozpoczynała się sprzedaż lodów. Po pochodzie staliśmy w długich kolejkach po to, żeby po kilku miesiącach lodowej wstrzemięźliwości, nareszcie kupić wymarzony, zimny, słodziutki lód... Lody były nakładane okrągłą łyżką na kwadratowy wafelek. Drugim takim samym wafelkiem były zakrywane i już pozostawała tylko rozkosz lizania...
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z pochodów pierwszomajowych w naszym mieście. Nie znam autorów zdjęć, nie wiem dokładnie w jakich latach były zrobione . Prawdopodobnie większość zdjęć pochodzi z początku lat 80-tych.
Zachęcam również do podzielenia się swoimi wspomnieniami.














































