Reszel

Reszel - miasteczko na Warmii

Przysłowia ludowe: Suchemu kwietniowi chłop się nie raduje, bo kwiecień mokry dobry rok zwiastuje

Reszel - Wydarzenia_szkolne

Czy Marioli udało się uciec z Escape Roomu?

Nasza tegoroczna maturzystka - Mariola Muciuś została poddana wyjątkowej próbie przygotowanej przez członków Koła Gier Bez Prądu – escape roomowi, który sprawdzał spryt, logiczne myślenie i kreatywność. Scenariusz był prosty, ale napięcie rosło z każdą minutą: miała tylko 30 minut, by wydostać się z „internatu”… albo zostać tam na zawsze.

Warto jednak dodać, że całe „zamknięcie” miało charakter symboliczny – Mariola w każdej chwili mogła opuścić pokój. Dla bezpieczeństwa i komfortu uczestniczki przez cały czas była obserwowana przez kamerę w laptopie, a komunikacja z organizatorami przebiegała za pomocą walkie-talkie. W razie jakichkolwiek wątpliwości mogliśmy na bieżąco udzielać jej wsparcia.

Zaczęło się niewinnie – od kartki z przewrotnym napisem „Nie patrz tu!”. Mariola szybko zorientowała się, że to tylko zmyłka, a prawdziwa wskazówka prowadzi do „ciepłego miejsca”. Bez wahania skierowała się do kominka, gdzie znalazła trzy zagadkowe słowa: „uroda, szkło, zatrute jabłko”. Skojarzenie było trafne – chodziło o lustro. Tam czekała na nią karta biblioteczna.

Kolejny trop zaprowadził ją do książki American Gods, w której ukryta była wizytówka do tajemniczej Centrali Krasnali. Po wykonaniu telefonu i podaniu hasła „KRASNAL”, Mariola otrzymała instrukcje do następnego zadania – układanki z klepsydrą i kafelkami. Czas zaczął uciekać, ale poradziła sobie sprawnie, zdobywając kolejną wskazówkę: „KARK”.

Rozmowa z centralą trwała dalej. Pytania wymagały sprytu: pierwsza litera imienia organizatora – „A”, oraz niemieckie słowo na słońce – „Sonne”. Z tych elementów powstało hasło „KARKASONNE”, które szybko skojarzyła z grą Carcassonne.

To był strzał w dziesiątkę. W pudełku z grą znalazła kolejne polecenie – wysłanie ostatniego zdjęcia z telefonu. Odpowiedź zwrotna zawierała kod, który pozwolił jej otworzyć zamkniętą szafkę. W środku czekały trzy kubki – każdy z innym wyzwaniem. Mariola wybrała dwa

.

W zadaniu logicznym bez trudu wskazała właściwe drzwi, a w zadaniu z aktywnością fizyczną szybko wykonała 15 podskoków. Każdy etap przechodziła szybko i pewnie. Kiedy zajrzała do pudełka w szafce, było już jasne – zdała test i otrzymała kilka ciepłych słów od swoich kolegów i koleżanek z KGBP.

Mariola ukończyła escape room w zaledwie 25 minut, wyprzedzając limit czasu i udowadniając, że należy do osób o „wyjątkowym umyśle”.

REKLAMA

opublikowano: 2026-04-26, © Amanda Speth,

11

 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu
 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu
 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu
 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu
 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu
 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu
 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu
 fot.Zespół Szkół w Reszlu
fot. Zespół Szkół w Reszlu